Coraz częstszym zjawiskiem jest otrzymywanie przez przedsiębiorców wezwań PFR do zwrotu całości wypłaconej w ramach Tarczy Finansowej subwencji, która miała stanowić pomoc w czasach kryzysu spowodowanego pandemią COVID-19. Jedyną podstawą takiej decyzji jest często opinia CBA o „zwiększonym ryzyku wystąpienia nadużyć”, co według regulaminu programu ma wykluczać umorzenie obowiązku zwrócenia świadczenia. Fundusz wręcz chwali się wysoką skutecznością wykrywania nadużyć. Należy jednak zwrócić uwagę, oceniając działania PFR, co to oznacza dla przedsiębiorców w praktyce?
PFR zwrot subwencji CBA
Coraz więcej przedsiębiorstw otrzymuje od PFR wezwania do zwrotu całej kwoty udzielonej subwencji z uwagi na uzyskanie negatywnej opinii CBA. Takie żądanie dla wielu jest niespodzianką, wprawdzie podstawą do zwrotu świadczenia stanowi nie samo nadużycie (nawet w kontrowersyjnie szerokim rozumieniu regulaminu), a tylko ryzyko jego wystąpienia. Wobec tego, wielu beneficjentów programu, którzy wykorzystali uzyskane środki zgodnie z założeniem programu i nie złamali postawionych warunków, i tak mogą otrzymać wezwanie do zwrotu. Treść rekomendacji CBA jest bardzo lakoniczna, a wszelkie próby uzyskania dokładniejszych informacji od PFR kończą się niepowodzeniem. Nie wiadomo więc nawet jakie okoliczności mają uzasadniać rzeczone ryzyko wystąpienia nadużyć. Niewątpliwie, po spłacie subwencji PFR, zgodnie z żądaniem zgłoszonym po tak długim czasie od jej wypłacenia, zwłaszcza po “załataniu” środkami uzyskanymi z programu “dziury” w budżecie spowodowanej kryzysem, wielu przedsiębiorców może zmierzyć się z poważnymi problemami finansowymi. Ponadto samą zasadność roszczenia należy uznać za wątpliwą. Wobec tego, pojawia się drugie pytanie: jak uchronić się przed konsekwencjami podobnego żądania, którego jedynym źródłem jest negatywna rekomendacja CBA?
Na samym początku zauważyć należy, że Sąd Okręgowy w Warszawie, który w tym wypadku rozstrzyga spory, wydał orzeczenie w oparciu o słuszne twierdzenie pozwanego przedsiębiorcy o przedawnieniu roszczenia. Zgodnie z art. 118 k.c., dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin przedawnienia wynosi 3 lata. Subwencje w dwóch edycjach programu wypłacano w 2020 i 2021 r. W przypadku ich przyznania na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, roszczenie stałoby się wymagalne w terminie 14 dni. Wobec tego, należy uznać że terminy przedawnienia roszczeń minęły odpowiednio z końcem 2023 i 2024 r.
Samo ukształtowanie regulaminu budzi także poważne wątpliwości natury prawnej. Kluczowe dla omawianych spraw pojęcie “uzasadnionego ryzyka wystąpienia nadużyć” nie zostało odpowiednio zdefiniowane w żadnym z dokumentów programowych. Podobny brak precyzji uniemożliwia dokładne określenie desygnatów tego pojęcia. Zdaniem części orzecznictwa, nie można za wystąpienie tego ryzyka poczytywać jedynie faktu, że do PFR CBA dostarczyło negatywną opinię. Zapis o związaniu podmiotu wszelkimi zmianami regulaminu programu, dotyczącymi sposobu rozliczenia subwencji, które wprowadził PFR już po jej wypłaceniu, także oceniany jest jako urągający podstawowym zasadom prawa cywilnego. Takie zmiany nie mogą bowiem wpływać wstecznie na złożone w momencie podpisywania umowy oświadczenie woli. Dawałoby to Funduszowi zbyt dużą dowolność w jednostronnym kształtowaniu sytuacji przedsiębiorcy.
Co istotne, ciężar dowodu w procesie z powództwa PFR leży po stronie Funduszu. To instytucja musi wykazać, że rzeczywiście zaistniały podstawy faktyczne do skutecznego roszczenia o zwrot subwencji. Wszelkie zapytania o podstawę stwierdzenia istnienia ryzyka nie przynoszą jednak satysfakcjonujących skutków. Przyczyna jest prosta – PFR zwyczajnie nie dysponuje informacjami innymi niż blankietowa opinia CBA. Powołuje się jedynie na nierzeczowe pismo Agencji, które nie odnosi się do żadnych, konkretnych okoliczności. Uznać można wobec tego, że słuszność dochodzenia przez Fundusz zwrotu przekazanych w ramach programu środków nie jest wykazana w wystarczającym stopniu.
Kolejnym aspektem jest zachwianie zasady pewności prawa i stabilności obrotu gospodarczego przez PFR – co to oznacza? Fundusz zaakceptował początkowe oświadczenie przedsiębiorcy i na tej podstawie wypłacił subwencję – nie wskazano wówczas żadnych nieprawidłowości. Beneficjent następnie rozliczył program, złożył wniosek o umorzenie zobowiązania i uzyskał pozytywną decyzję PFR w tej sprawie, uznając ją niejako za zakończoną. W międzyczasie, około 2021 – 2022 r. instytucja otrzymała niekonkretną opinię CBA. Następnie, znów po upływie dłuższego czasu (wezwania do zwrotu subwencji i pierwsze powództwa zaczęły napływać do przedsiębiorstw na początku 2024 r.) na jej podstawie wystosowuje roszczenia wobec przedsiębiorców żądając zwrotu dawno już wykorzystanych i rozliczonych środków. Takie działanie pozostawia beneficjenta w niepewności co do swojej sytuacji finansowej i prawnej i narusza zasady współżycia społecznego.
Powyższe okoliczności stanowią najczęstsze, lecz nie jedyne możliwe linie obrony w sprawach przeciwko PFR. Sam proces może cechować się dużym stopniem skomplikowania i wymagać specjalistycznej wiedzy z zakresu rozumienia pojęć prawnych i odpowiednim wykazaniu i uargumentowaniu wszystkich zaistniałych w działaniu Funduszu nieprawidłowości. Z tego powodu, w przedmiotowej sprawie nieocenione może się okazać wsparcie profesjonalnego pełnomocnika.


Dodaj komentarz